Przystanek 5. Zapach, który odpędza lęk - lawenda wąskolistna


W basenie Morza Śródziemnego lawenda uprawiana jest od zamierzchłych czasów. Zakwita w czerwcu, w czasie przesilenia letniego, stąd kwiaty jej nazywane są czasem „kłoskami świętojańskimi”. Uprawiana jest nie tylko jako roślina lecznicza, ale także ozdobna - można z niej tworzyć niskie żywopłoty i obwódki grządek. Głównym produktem leczniczym i kosmetycznym uzyskiwanym z kwiatów lawendy jest olejek lawendowy. Leczniczo olejek stosowany jest przy dolegliwościach trawiennych, służy także do sporządzania uspokajających kąpieli.

Magiczna moc lawendy zawarta jest w łacińskim słowie levare - odstraszać. Od niego prawdopodobnie powstała nazwa rośliny, której zapach oddala choroby i odstrasza nocne zmory, przynosząc ulgę dla ciała i duszy.

Od dawna lawenda uważana była za roślinę niosącą ukojenie. Zapach jej kwiatów łagodzić miał charaktery, rozładowywać konflikty, oddalać urojone niebezpieczeństwa. Do dziś olejek lawendowy wchodzi w skład leków zmniejszających stan napięcia nerwowego, znoszących uczucie niepokoju, ułatwiających zasypianie. Olejek wcierany w skórę działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo, lekko łagodzi też bóle reumatyczne.

Poprzednia Przystanek 4. Na jątrzące się rany - nagietek lekarskiNastępna Przystanek 6. Pani czarnej magii - mandragora lekarska