Ale lipa! - Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego

Ale lipa!

Ale lipa! Tak, lipa zasługuje na użycie wołacza i wykrzykników. Obecnie zachwyca nas świeżą zielenią liści, która w połączeniu z wiosennym światłem daje wręcz zapierające dech efekty. Po sesji relaksu i podziwiania możemy jej obiekty przekąsić. Oczywiście z umiarem, by nie ogołocić gałęzi oraz koniecznie poza Ogrodem Botanicznym, bo tu rośliny podziwiamy i inspirujemy się zdobytą wiedzą.

Młode liście lipy są delikatne, mogą w smaku przypominać sałatę. Są bogate w substancje śluzowe. Świetnie sprawdzą się jako baza wiosennej sałatki, dodatek do kanapek lub element zielonych koktajli. W podobny sposób możemy użytkować, ale też podziwiać w wiosennym świetle liście buka.

Lipy w Ogrodzie szczególnie pięknie prezentują się na granicy działu Flora Niżowa Polski od strony Placu do Gier Edukacyjnych. Sprawdźcie, czy liście lipy osiągnęły już serduszkowe kształty oraz czy bukowe wydają się bardziej „włochate” przed pełnym rozwinięciem się czy już po „rozprostowaniu” blaszki.

Sommer-Linde, Tilia platyphyllos Scop.
Oryginalny opis: Sommerlinde, Tilia grandifolia, 1796, rycina pochodzi z książki „Deutschlands Flora in Abbildungen”. Autor: Johann Georg Sturm (malarz: Jacob Sturm).

Ilustracja pochodzi z domeny publicznej.

Lipę często spotkamy w miejskim krajobrazie. Tę, która lepiej znosi zanieczyszczenie powietrza, jest lipa szerokolistna (Tilia platyphyllos), dlatego będziemy ją częściej widywać, niż lipę drobnolistną (Tilia cordata).

Zimą rozpoznamy ją po kulistej koronie, szarobrązowej korze z dość głębokimi, podłużnymi spękaniami, a także po leżących na ziemi owocach – orzeszkach, które na końcu szypułki mają przyrząd do latania. Wygląda jak śmigło, a nazywany jest przez botaników podsadką (lub przylistkiem).

Gdy przyjrzymy się jej czerwonobrunatnym gałęziom dostrzeżemy błyszczące czerwone lub żółto-zielone pąki, o wąsko- lub szeroko-jajowatym kształcie i ostrym zakończeniu. Teraz już mamy pewność, to lipa!

Kiedyś, gdy nie było tylu rodzajów tworzyw sztucznych, korę szeroko wykorzystywano w życiu codziennym. Pisząc „kora” pamiętajmy, że składa się z zewnętrznej, ochronnej warstwy, czyli korowiny oraz z łyka. Z miękkiego łyka lipy robiono kiedyś elementy do wozów, sań oraz wyplatano z niej koszyki. Kojarzycie „łubianki” – one właśnie są zrobione z tzw. dartki drzewnej, czyli łuby. Korę, po odłupaniu zanurzano w wodzie, przygniatając kamieniami i po kilku tygodniach dzielono na cienkie „łyczka”, które służyły do wyrobu mat, lin, sznurów, a nawet kapeluszy! Maty te składano podwójnie i robiono z nich okrycie przed deszczem, a z pojedynczych powstawały worki do transportu zboża i mąki. Ponadto ze świeżej kory lipy uzyskiwano czerwony barwnik.

Zapraszamy


trwa SEZON ZIMOWY w Ogrodzie Botanicznym UW

Od 1 listopada Ogród Botaniczny UW oraz jego szklarnie są zamknięte. Zapraszamy na wystawę
CZTERY PORY ROKU Barbary Oozeerally do 15 listopada w godz. 10.00 - 15.00 codziennie.
Z dniem 7.11 otwieramy Magiczny Botaniczny
Wycieczki z edukatorem
można rezerwować pod adresem mejlowym: wycieczki.ogrod@uw.edu.pl

Odkryj Magiczny Botaniczny w centrum miasta

Od 1 listopada Ogród Botaniczny UW oraz jego szklarnie są zamknięte. Wycieczki z edukatorem
można rezerwować pod adresem mejlowym: wycieczki.ogrod@uw.edu.pl

Używamy plików cookie, aby poprawić komfort korzystania z naszej witryny. Przeglądając tę stronę, zgadzasz się na używanie przez nas plików cookie.